#3. Dalsze działania.

Dom Dantego, Wenecja, Włochy

Drużyna rozmyśla o dalszych działaniach. Wszyscy są zdziwieni tym skąd wzięli się łowcy Spirali.

-Jedno jest pewne, musimy coś z nimi zrobić.-rzucił Lok.

-Łatwo jest to powiedzieć, ale skąd się wzięli?-dodała Zhalia.

-Spiralny znak!-krzyknął Paolo.

-Możliwe. Nie wyciągajmy pochopnych wniosków, proponuję udać się na misję szpiegowską.-powiedziała Sophie.

-Tak, wyślijmy Zhalię i Paolo, ale jedno pytanie. Czemu porwali mnie?-Dante dodał swoje.

-Być może chcieli, byśmy poznali prawdę.-dodał Lok.

-Ale po co?-dopytywał Paolo.

-Nie mam pojęcia. Chyba chcieli abyśmy faktycznie poznali tę prawdę. Powstali przez Spiralny Znak, który nadal działa. To może uczynić ich nieśmiertelnymi. Boję się, że nie mamy szans.-dodał smutno Dante.

-To do ciebie nie podobne, ale spokojnie. Paolo i ja wyruszamy do ich kryjówki na przeszpiegi, a wy pod Spiralny Znak szukać tropów.-zarządziła Zhalia zaniepokojona dziwnym zachowaniem Dantego.

Tymczasem w siedzibie Wojowników Cienia.

-Zgodnie z planem. Zniszczymy Fundację od środka. Wykorzystamy ich osłabienie śmiercią Metza.-cieszyła się Shauna.

-Nasz szpieg w ich szeregach daje radę. Nie wierzyłem, że ta kaleka i jego szajka będą aż tak przydatni.-dodał Rassimov.

-Niedługo przyjdą informacje od niego. Fenomenalnie!

CDN

To opowiadanie jest krótkie, wiem. Jednakże muszę wprowadzić swoją akcję a to jest wprowadzenie. Akcja w następnym opku będzie przednia, zapewniam was. Czytajcie i polecajcie mnie!

2 Komentarze

    • Szczerze powiem ci, nie wiem. Nikt nie czyta ale to moja wina bo miałem zastoje w pisaniu. Jeśli ktoś będzie chciał żebym pisał to OK. Ale to musi być conajmniej 5-6 osób.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.